A co, jeśli przedsiębiorca zmarł nie pozostawiwszy testamentu?

Cóż, wówczas dziedziczenie następuje według reguł ustawowych, na które nie mamy żadnego wpływu.

Kwestię tę reguluje kodeks cywilny w art. 931-940. W skrócie wygląda to następująco:

  • W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek
  • W braku zstępnych (czyli dzieci, wnuków, prawnuków…) spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice.
  • Jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada rodzeństwu spadkodawcy
  • W braku zstępnych, małżonka, rodziców, rodzeństwa i zstępnych rodzeństwa spadkodawcy cały spadek przypada dziadkom spadkodawcy
  • W braku małżonka spadkodawcy i krewnych, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada w częściach równych tym dzieciom małżonka spadkodawcy, których żadne z rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku.
  • W braku małżonka spadkodawcy, jego krewnych i dzieci małżonka spadkodawcy, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiercy ustawowemu. Jeżeli ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić albo ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy znajdowało się za granicą, spadek przypada Skarbowi Państwa jako spadkobiercy ustawowemu.

Przepisów o powołaniu do dziedziczenia z ustawy nie stosuje się do małżonka spadkodawcy pozostającego w separacji.

Z podpowiednich przepisów kc wynika również w jakiej części dziedziczą poszczególni spadkobiercy.

Jednakże ustalenie kręgu spadkobierców to dopiero początek drogi. Jeżeli przedsiębiorca umiera nie pozostawiwszy testamentu, całkowicie otwartą sprawą pozostaje dział spadku, od którego zależy, kto ze spadkobierców przejmie kontrolę nad przedsiębiorstwem. Jeżeli spadkobiercy zdołają się w tej sprawie porozumieć, dział spadku może nastąpić w drodze umowy (w formie aktu notarialnego, jeżeli w skład spadku wchodzi nieruchomość). W braku porozumienia o wszystkim zadecyduje sąd. Przyznawszy jednemu ze spadkobierców prawo własności przedsiębiorstwa (lub udziałów w spółce) moze zobowiązać go do dokonania na rzecz pozostałych spadkobierców odpowiednich spłat.

 

 

 

Dodaj komentarz